Jeśli w ciągu najbliższej doby nie nastąpi jakiś nieprawdopodobny kataklizm, Tim Cook wypełni z nawiązką warunki za których spełnienie udziałowcy przewidzieli nagrodę w wysokości 280 tys. akcji firmy. Aby to się stało, zwrot z akcji Apple z ostatnich trzech lat musi być wyższy niż podobne zwroty u 2/3 firm z listy S&P 500. Na chwilę obecną stopa zwrotu wynosi 119% i jest to wynik lepszy od 80% firm notowanych na tej liście.

Kolejne 280 tys. akcji Cook otrzyma już bez dodatkowych warunków, jako nagrodę za kolejny rok na stanowisku CEO firmy. Szacunkowa wartość tych bonusów to 120 milionów dolarów, choć trzeba pamiętać że na sporym procencie położy łapę amerykański fiskus. Na pocieszenie dla prezesa Apple pozostaje fakt, że jeśli utrzyma wzrosty w porównaniu do konkurencji, w kolejnych latach otrzyma takie same nagrody.

Przy okazji tej informacji, media podały też, że w 2017 Cook otrzymał pensję w wysokości 3 milionów dolarów oraz różne bonusy wartości 9,33 mln. Jego cały majątek jest szacowany na 700 mln dolarów. Sam zainteresowany już jakiś czas temu zadeklarował, że większość swojego majątku i tak ma zamiar rozdać na cele charytatywne.

Źródła: MacRumors, Bloomberg